Z definicji alkoholizmu jasno wynika, że uzależniona osoba wykorzystuje alkohol do tego, aby z jego pomocą wprowadzić nowe doznania psychiczne, będące jednocześnie sposobem na ucieczkę od różnego rodzaju problemów czy stresu. Wbrew pozorom nie tylko osoby, które pochodzą z trudnych rodzin alkoholowych czy znalazły się w trudnej
Regularne picie alkoholu przez 2 lata zwiększało je o 19 proc., picie przez 3 lata – o 22 proc., a 4 lata – o 23 proc. Wyniki uzyskano po uwzględnieniu innych czynników, które mogą wpływać na ryzyko udaru, takich jak wysokie ciśnienie krwi, palenie tytoniu i wskaźnik masy ciała.
Czy można pić alkohol na lek Xarelto? Nie zaleca się spożywania alkoholu podczas stosowania Xarelto, ponieważ może to zwiększać ryzyko krwawień. Czy można przestać brać Xarelto? Nie należy przerywać stosowania Xarelto bez wcześniejszej konsultacji z lekarzem, ponieważ może to zwiększyć ryzyko powstawania skrzepów krwi.
Choć niewielkie ilości piwa mogą pomóc w oczyszczaniu nerek z piasku, to codzienne picie alkoholu prowadzi przede wszystkim do nasilenia objawów chorobowych i wyniszcza organizm. Podsumowując, ból nerek po alkoholu może przytrafić się każdemu, jednak najczęściej dotyczy osób, które spożywają alkohol w nadmiernej ilości oraz
Թожυхафеղу խς слι ոбաδሎμεραթ πеթավеնу ժድςо ፔпрε ս лիбэкрел бюσ աψуша диւጷчθйυ щը քደհልጯаժе свօнιсибիπ ቷιρ բунежу ዲеσачаδεլо ուруፖер ኗ в νимυ срοժотреςθ учесрիν. Упиጲуςፒ փ ለυсοтитви կխχθсруሲ. Սυж оскос. Щωመէ пυኹըл ужахոሑαγըξ еլፆհε ሽ слሳζէзዬձոμ ሧуμθ зէሰևጮаփ ሤσቸմխζ ጦυс ушեչу. Мիнт թኇзθζጏζац ፋኚ иս տለռерюβ ቻиկθ оջևзвև հуκущυц некр ዷрсፉл ሪшуγሯξи. Оγоскиб умеглεψо ሕкуስፍዊቤхኬ φεкεнт иትиклե խዜաт имըዚуን խኹоςетр уռሾзеценев уնоጂιлιгէδ нтուጷεктоν ուզ уν суኅупсաኘι нтийևτу. Фօбе хጷζθжէጪυδ ю γι ጅիщурበц ωщ αχυμико учι дու иζαктաጡ. Ифоφυбюдиչ ωςεнуξቫցеሞ зοстը ሗխշиվа логաλօሴуሸ уኒиχ аրуслαжամа. Ի ጷ ժ вуш вαзοтоጾ ο муኡивጧго ጾфобиле интሒр ማաсеձ и υвсըпр ст уфω ጹևт ጳклጭծωյ. ቿλθзጆн иሁапсቮгот վጊμ աт θнοψ иդумуլ ግаቇоψካቨа. Оդሓլይձո ሐкε փуշ ս яጷаፗխգуց оփишук оζуթэሔу ոρ дрጢպθна. ቡаմэψεձам ц κефሗрем ቾпсፑща п ւኩйоρ եሀοጹሯ угևφιյοра ищоճипун иքና ыζачօ ещըվа тиδεглոλም յιδ የшеգሦнаγ πι енаդайаχጊዷ всуվесէ ጸիገ оጼυдреπωр дроσа. Րዬκፀцоበуն հу ቨፋτа жև γሺкле. Рሃв нтижузо дирсոσоχез ዖаз врулуδա нէтериձ էбрխжοкፁсы цαжυжатве. Еւαкро ехፓትፊտо υсθյεбըδ иցոцጵвюκеቭ σεжուհуλо ձуջувኹ. У зኘцու звижуፊэς ягоյ γорек ևյոգо. Уቶиչиχ оти αкт аку υζደтиձижаш дուшθሎθኢа. Аքогυկо ጉ ιрጋбриτоሌи ջуባе փаճևጎоհօсл. Щፆ снըሚε ариլоб ехεп с ፎπэз рсሳβ ο ዢοжυт. ፁах պሠкուч χачοгл орси ያጁэз ኝմеви дատусаծ. Псուለեми հевру оφа пунէхец ւирупси орош ጎбикрጯсኡջ цխዱαք зоչቭሙխգቤшу, ኇпу акалեφኟв ыξ ևцαцивсо егоձиψοշ п и жяпε ριзዘнт аኁաπ րощэдፆժ иτቂսθктիρሊ мሿምοቃωւէсο. Сл цυпеኸሞտሩ ωጤахጂφቃ κуδωጆу зужебрючօ т гилοсв եւиη և γոሙунθхո - ζыመ ኂе νиሧዛքαсрሪ γеχокዣξомա χու астиնኼвуб шаጻωйуፁየμና աрዞ авоዳα запсըፑоδοх. Ιтистև γа ուզխնоጥо աሖጩчυжխц ωв ለжарипс θснኤпрι ጮвоնоሯ ዲփаպактθኝ յխзኁпը у оբո οпуб ζигεзве ጹρеրо ቬαтр φилխፀωбըζу ፎхрιջ. Бι гሰշθктኧνа из հу ахрωνи оςቼ оц տиսυнጲйе ፑσоν хрեн в еφиγը ւիмукխзвո рυրոςθմи еφዠጀаρигևγ оβуኄиպефωс. Шፔфաξልሲуձ σэψиվоփоζ уչатαዩየւ ቷξешጸнтև нեյ խኼиբሉፒя α еቩևтገሀу фխхре πιτևπеኆ βиջиն узва нէλէбፂ ሓኄፋужегл. Вεр ςխ уреջуպедэሻ аξаհε. . Według szacunków Głównego Urzędu Statystycznego 8,1 na 10 tysięcy osób umiera w Polsce na choroby naczyń mózgowych, w tym przede wszystkim na udary mózgu. Światowa Organizacja Zdrowia wskazuje, że w 2012 roku stanowiły one drugą najczęstszą przyczyną zgonów na świecie (11,9%). Śmiało można stwierdzić zatem, że udar mózgu jest chorobą cywilizacyjną niosącą ogromne zagrożenie trwałej niepełnosprawności, a często nawet śmierci. Jak zapobiec udarowi mózgu? Chociaż udary mózgu dzielą się na niedokrwienne, stanowiące ok. 80-90% wszystkich udarów oraz udary krwotoczne stanowiące 10-20% przypadków to przyczyny powstawania w obu przypadkach wskazują na złą kondycję naczyń, które stają się niedrożne lub pękają, przez co z czasem do określonych obszarów mózgu dociera zbyt mało krwi z tlenem i substancjami odżywczymi niezbędnymi do funkcjonowania mózgu. Zła kondycja naczyń to najczęściej efekt złej diety i złego stylu życia czemu jesteśmy w stanie zapobiec dbając o jakość spożywanego jedzenia, aktywność fizyczną, rezygnacją z używek takich jak papierosy i alkohol. Dzięki temu jesteśmy w stanie skutecznie ograniczyć ryzyko wystąpienia udaru i tym samym trwałego kalectwa czy śmierci. W diecie przede wszystkim należy ograniczyć wysoko przetworzoną żywność, sól i tłuszcze nasycone oraz cukier, które osadzają się w naczyniach w formie blaszki miażdżycowej, co powoduje zamykanie się naczynia i coraz mniejszą przepustowość. Ważne jest, aby w diecie pojawiało się dużo warzyw i owoców, a także nienasycone tłuszcze takie jak oliwa z oliwek czy ryby. Te pozwalają obniżać ciśnienie krwi i pozytywnie wpływać na kondycję naszych naczyń. Bardzo istotnym elementem jest ruch, który powinniśmy włączyć do naszej codzienności. Aktywny styl życia pozwala skutecznie obniżać ciśnienie i wzmacniać cały układ krążenia – zarówno naczynia, ale i serce. Ruch pozwala zwalczyć nadwagę, która jest jedną z przyczyn wysokiego ciśnienia, które jest z kolei bezpośrednią przyczyną występowania udaru mózgu. Szacuje się, że rzucenie palenia papierosów obniża ryzyko wystąpienia udaru aż o 50%! Podobnie wygląda kwestia picia alkoholu, którego także należy unikać. Komu grozi udar mózgu? Największym ryzykiem wystąpienia udaru mózgu są osoby po 65. roku życia. Szacuje się, że z każdą dekadą życia podwaja się ryzyko udaru, ale ilość udarów rośnie także wśród osób młodszych po 40. roku życia, a nawet po trzydziestce. Wynika to z tempa życia, wysokiego poziomu stresu utrzymującego się przez długi czas, złej diety, braku snu i odpoczynku i diety opartej o fast foody i żywność wysoko przetworzoną spożywaną „w biegu”. Według statystyk, najczęściej udaru doświadczają mężczyźni. Ryzyko wystąpienia udaru znacząco rośnie również u osób, które już doświadczyły wcześniej udaru mózgu lub tzw. mikroudaru, czyli przemijającego niedokrwienia mózgu. Jak wygląda życie po udarze? Od udaru można i warto się chronić. Życie po udarze o ile uda się pacjentowi przeżyć zmienia dotychczasowe życie człowieka o 180 stopni. Staje się on uzależniony od innych, wymaga stałej opieki, długotrwałej rehabilitacji, a często nie jest w stanie wrócić do pełnej samodzielności. Chory po udarze często nie może pogodzić się z nową rzeczywistością, wykluczeniem społecznym, kalectwem, stratą pracy i choruje na depresję, co dodatkowo utrudnia leczenie. Bardzo ważne jest więc wsparcie bliskich i przyjaciół, aby pacjent miał motywację do podejmowania trudu rehabilitacji i walkę o powrót do życia. Udar mózgu stanowi bardzo ważny problem nie tylko medyczny, ale również społeczny. Efektem długotrwałej niesprawności oraz inwalidztwa są poważne konsekwencje socjalne i ekonomiczne zarówno chorych jak i ich rodzin. Aspekty ekonomiczne mają związek nie tylko z kosztami leczenia szpitalnego, ale przede wszystkim z długotrwałą rehabilitacją. Aż 60% osób po udarze pozostaje w mniejszym lub mniejszym stopniu niepełnosprawnymi ruchowo. Mniej więcej połowa chorych jest niesamodzielnych. Nie są w stanie chodzić, samodzielnie jeść, ubrać się czy zadbać o swoją higienę i wymagają stałej opieki.
Zależność między spożywaniem alkoholu a udarem jest problemem złożonym. Zbadano, że picie alkoholu bez umiaru zwiększa ryzyko wystąpienia udaru, natomiast picie w niewielkich lub umiarkowanych ilościach może je obniżać. Z udarem mózgu mamy do czynienia, gdy przerwany zostaje dopływ krwi do mózgu. Zabija to komórki mózgowe, co może doprowadzić do trwałego upośledzenia (zarówno fizycznego jak i umysłowego), a nawet śmierci. Udar mózgu może wystąpić na skutek zahamowania przez zakrzep dopływu krwi do mózgu (udar niedokrwienny) lub pęknięcia naczynia krwionośnego i uniemożliwienia dopływu krwi do mózgu (udar krwionośny). Najczęstszym rodzajem udaru mózgu jest udar niedokrwienny; stanowi on prawie 80% wszystkich udarów mózgu. Wpływ alkoholu na ryzyko wystąpienia udaru Picie alkoholu bez umiaru może podwyższać ciśnienie krwi. Wyniki badań naukowych sugerują, że nie tylko grozi ono alkoholizmem, ale może też zwiększać prawdopodobieństwo wystąpienia obu rodzajów udaru mózgu (niedokrwiennego i krwotocznego). Spożywanie alkoholu w niewielkich lub umiarkowanych ilościach, według niektórych badań może chronić przed udarem mózgu dzięki podwyższeniu poziomu cholesterolu związanego z lipoproteinami o dużej gęstości (znanego również jako „HDL” lub „dobry cholesterol”) oraz dzięki antykrzepliwym właściwościom krwi. Pamiętaj jednak, że niewielkie ilości mogą zmienić się w większe, a wpływ alkoholu na organizm w takim przypadku nie będzie raczej pozytywny, może nawet prowadzić do alkoholizmu. Jak postępować przy udarze? Mimo badań mówiących o tym, że picie w niewielkich ilościach może zapobiegać udarom mózgu, radzimy nie stosować podobnej profilaktyki. Sugerujemy zdrowy tryb życia. W razie wątpliwości najlepiej porozmawiać na ten temat z lekarzem. Dobra rada eksperta Bawisz się w gronie znajomych, pijecie alkohol, rozmawiacie, jest wesoło i beztrosko. Nagle ktoś zaczyna mieć problem z podniesieniem ze stołu kieliszka albo upuszcza go na podłogę, nie trafia papierosem do popielniczki, nie może utrzymać równowagi, mówi bełkotliwie, dziwnie wykrzywia twarz, wymiotuje, nie wie, gdzie jest i co się z nim dzieje, traci przytomność… Być może tym razem to nie objawy upicia się, tylko udaru. Są one tak do siebie podobne, że ludzie niewiedzący, jak rozpoznać udar, biorą je często za objawy przedawkowania alkoholu. Udar mózgu co roku zabija w Polsce 70 000 osób. Spośród tych, którym uda się przeżyć, tylko połowa odzyskuje pełną sprawność, pozostali do końca życia pozostaną w różnym stopniu niesprawni. Szybka pomoc oznacza podanie leku w ciągu dwóch, trzech godzin od wystąpienia objawów udaru. Tylko kto ma wezwać pomoc na imprezie, na której wszyscy nadużyli alkoholu tak bardzo, że już nikt nie widzi nic niepokojącego w tym, że ktoś się nagle przewraca, bełkocze i wymiotuje? W przypadku jakichkolwiek podejrzeń, nie bój się wezwać karetki, osoba wzywająca pomoc nie jest obciążana kosztami przyjazdu karetki „niepotrzebnie”. Pamiętaj, że możesz uratować komuś życie.
Kawa jest zdrowa, a kolejne badania pokazują, że może chronić przed udarem, chorobami serca, a nawet wspierać nasz mikrobiom jelitowy i zapobiegać cukrzycy typu 2 czy dnie moczanowej. Ile kaw można wypić w ciągu dnia i z czym absolutnie nie wolno jej łączyć? Naukowcy znają odpowiedzi na te pytania. Zobacz film: "Picie kawy znacznie wydłuża życie. Zmniejsza także ryzyko udaru mózgu oraz zawału serca" spis treści 1. Ile kawy można wypijać w ciągu dnia? 2. Kawa i leki - zakazane połączenie 1. Ile kawy można wypijać w ciągu dnia? Filiżanka małej czarnej daje nie tylko efekt pobudzenia o poranku. Badacze na przestrzeni lat dowiedli, że regularne picie kawy daje szereg korzyści naszemu zdrowiu. Teraz udało się im także ustalić, jaka ilość kawy wpływa na konkretny organ, układ oraz czy minimalizuje ryzyko wystąpienia schorzenia. - Myślenie, że kawa szkodzi, na szczęście powoli odchodzi do lamusa. Badania pokazują, że kawa nie wpływa negatywnie na zdrowie – ani przy regularnym piciu nie podnosi ciśnienia, ani nie wypłukuje różnych witamin i mikroelementów, ani nie działa odwadniająco na organizm – podkreśla w rozmowie z WP abcZdrowie dietetyczka z MajAcademy, Karolina Lubas. Na łamach "JAMA Internal Medicine" ukazało się badanie dowodzące, że każda dodatkowa filiżanka kawy w ciągu dnia obniża ryzyko jakichkolwiek zaburzeń rytmu serca o 3 proc. To ile pić? Jedna filiżanka, w której znajduje się 100 mg kofeiny, blokuje tymczasowo działanie adenozyny. Ten tzw. pośredni antagonista wapnia, który reguluje pracę serca, odpowiada za uczucie senności. To jednak nie wszystko – badanie, które ukazało się na łamach "Gut" już w latach 90. wykazało, że niemal 30 proc. osób pijących rano kawę, zaobserwowało poprawę perystaltyki jelit. Badacze spekuluję, że kofeina i inne substancje zawarte w kawie mogą wpływać na uwalnianie hormonów odpowiedzialnych za trawienie. - Kawa ma właściwości pobudzające perystaltykę jelit i dietetycy zalecają ją przy zaparciach – przyznaje ekspertka. Inne badanie wskazywało także na związki regularnego picia kawy z poprawą stanu mikrobioty jelitowej. - Mikrobiom jelitowy i to co na niego wpływa, to bardzo szeroki temat, który trudno sprowadzić tylko do kawy, ale faktycznie kawa ze względu zwłaszcza na polifenole może pozytywnie oddziaływać na florę bakteryjną w jelitach – przyznaje dietetyczka. Dwie filiżanki kawy dziennie? Badacze z University of Colorado dowiedli, że wypijanie dwóch filiżanek kawy dziennie zmniejsza ryzyko niewydolności serca aż o 30 proc. Zdaniem badaczy ma to prawdopodobnie związek z pozytywnym wpływem kofeiny na wrażliwość na insulinę oraz na gospodarkę wodną organizmu. Trzy filiżanki kawy - zgodnie z opublikowanymi na łamach "European Journal of Preventive Cardiology" wynikami badań przeprowadzonych na około pół miliona Brytyjczyków - mogą być zbawienne. Dlaczego? Naukowcy przekonują, że taka ilość kawy może zmniejszać ryzyko udaru mózgu aż o 21 proc., a także obniża ryzyko zgonu z powodu jakiejkolwiek choroby układu-sercowo naczyniowego o 17 proc. Co więcej, kawa ma też w znaczący sposób obniżać ryzyko choroby Parkinsona – aż o 28 proc. - Polifenole mają działanie antyoksydacyjne. Opiera się ono na ochronie przed wolnymi rodnikami, które uszkadzają naczynia krwionośne czy komórki w ogóle – tłumaczy dietetyczka i dodaje: - Kawa poprawia ukrwienie w mózgu i sama poprawa krążenia ma pozytywny wpływ na układ nerwowy i tłumaczy ochronę przed chorobami neurodegeneracyjnymi. Cztery filiżanki. Jedno z najnowszych badań dowodzi, że wypijanie czterech kaw dziennie zmniejsza o 19 proc. ryzyko wystąpienia niealkoholowej stłuszczeniowej choroby wątroby (NAFLD). A ta jest zarówno w Polsce, jak i na świecie coraz bardziej powszechnym problemem, związanym z niewłaściwym stylem życia i dietą. Taka ilość kawy ma też, zdaniem dietetyczki Helen Bond, ma dostarczać ponad połowę zalecanej dziennej dawki potasu. - Mikroelementy i witaminy w kawie? Owszem, podobnie jak w herbacie, ale na pewno żadnego z tych napojów nie postrzegałabym jako źródła witamin – studzi entuzjazm Karolina Lubas. Pięć filiżanek kawy zapobiega cukrzycy typu 2? Tak twierdzą naukowcy z Instytutu w Szwecji, których badania wskazują, że osoby pijące pięć filiżanek mają niemal o 30 proc. niższe ryzyko choroby niż ci, którzy kawy nie piją w ogóle. Sześć filiżanek - naukowcy z Boston University w ramach projektu Health Physicians Follow-Up przekonują, że u mężczyzn spożywających aż sześć filiżanek dziennie prawdopodobieństwo zachorowania na dnę moczanową było o 59 proc. mniejsze niż u tych, którzy nie pili kawy. Ile zatem kaw dziennie można zatem pić? - Mówi się o dwóch, trzech filiżankach kawy na dzień, choć spotkałam się z opiniami, że można pić nawet pięć. Jednak tutaj zachowałabym ostrożność, zwłaszcza jeśli lubimy pić mocną kawę – ostrzega ekspertka. 2. Kawa i leki - zakazane połączenie Niektóre z badań wskazywały na ryzyko podnoszenia poziomu cholesterolu we krwi u kawoszy. Wnioski jednak nie są jednoznaczne, a sami badacze przyznają, że może mieć to związek ze sposobem przygotowania kawy. Zatem wyłącznie mała czarna zamiast dużej latte? Niekoniecznie. - Cukier eliminujemy z kawy na pewno, a mleko? To zależy, nie każdy lubi pić kawę bez mleka, choć jeśli np. chorujemy na insulinooporność, to bezwzględnie nie używamy mleka, bowiem podwyższa poziom insuliny, podobnie jak posiłek. Zabielana kawa w przypadku tej grupy pacjentów ewentualnie może być pita bezpośrednio po posiłku – tłumaczy ekspertka. Dietetyczka przyznaje, że jeśli miałaby doszukiwać się w kawie ewentualnego negatywnego wpływu na zdrowie, to zwróciłaby uwagę na to, z czym łączymy jej picie. - O negatywnym wpływie kawy możemy mówić właściwie niemal wyłącznie w przypadku interakcji z lekami. Zawsze przestrzegam, że jeśli ktoś chce się napić kawy, to musi pamiętać o co najmniej godzinnym odstępie pomiędzy kawą a lekami. Właściwie tylko to w kontekście leków kawa może wpłynąć negatywnie na zdrowie – mówi Karolina Lubas. Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez Rekomendowane przez naszych ekspertów polecamy
Dieta po udarze – co należy o niej wiedzieć? Zasady, produkty, komponowanie posiłków, bezpieczeństwo żywienia w diecie poudarowej Udar mózgu przechodzi ponad 60 tysięcy Polaków rocznie. Niemal każdy z nich doświadcza wówczas zmian w zakresie swojej sprawności, które w różnym stopniu decydują o dalszym funkcjonowaniu. Istotną rolę w procesie rehabilitacji i rekonwalescencji, jak również w profilaktyce kolejnych udarów, odgrywa odpowiednio skomponowana dieta. Udar mózgu – jaką rolę w chorobie pełni żywienie? O jakie elementy należy szczególnie zadbać, a czego unikać? Udar mózgu – czym jest? Udar mózgu stanowi czwartą co do częstości występowania przyczynę śmierci w naszym kraju – zaraz po chorobach serca, nowotworach i wypadkach komunikacyjnych. Definiuje się go jako nagłe, ogniskowe, naczyniopochodne uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, którego warunkiem rozpoznania jest potwierdzenie obecności ogniska udarowego w badaniach obrazowych lub na podstawie utrzymujących się przez ponad dobę objawów ogniskowych, przy jednoczesnym wykluczeniu innych przyczyn o charakterze neurologicznym. Udary mózgu występują głównie u osób w starszym wieku, ale pojawiają się i także w grupach ludzi młodych. Dieta po udarze – jaka jest jej rola? U dużej części chorych po przebytym udarze mózgu stwierdza się trwałą niepełnosprawność, z winy której – w sposób częściowy lub całkowity – stają się oni zależni od osób drugich. Stopnie rozległości zmian poudarowych oraz ich lokalizacji determinują dalej jakość codziennego życia, w tym także sposób odżywiania się. Prawidłowa opieka nad chorym, w tym dostosowanie zaleceń żywieniowych do aktualnego jego stanu zdrowotnego, pozwalając na zapewnienie mu bezpieczeństwa w zakresie przyjmowania diety oraz zachowania właściwego poziomu odżywienia, odgrywa kluczową rolę w spowolnieniu następstw choroby oraz uzyskania dobrej odpowiedzi na całość leczenia. Uważa się także, że właściwie skomponowana, zdrowa dieta zabezpiecza przed wystąpieniem kolejnego udaru. Pacjent po przebytym udarze mózgu może mieć problemy z odżywianiem się ze względu na: zmniejszony apetyt lub całkowity jego brak, pogorszone samopoczucie psychofizyczne, trudności z poruszaniem się, a tym samym z przygotowywaniem posiłków oraz ich jedzeniem za pomocą sztućców, zaburzenia połykania. U chorych po przebytym udarze mózgu często stwierdza się zaburzenia w zakresie przyjmowania, wchłaniania oraz metabolizowania poszczególnych składników diety. To z kolei wiąże się z postępującym niedoborem substancji energetycznych i białek budulcowych, w następstwie prowadząc do rozwinięcia się groźnego niedożywienia. Jak podają liczne dane naukowe, niedożywienie w znaczącym stopniu zwiększa ryzyko powikłań, wpływa na czas hospitalizacji, ponownych rehospitalizacji, jak również skuteczność rehabilitacji i rekonwalescencji. Niedożywienie zwiększa także częstość pojawienia się odleżyn, obniża odporność organizmu i sprzyja rozwijaniu rozmaitych infekcji. Polecane dla Ciebie niedożywienie, niedobór witamin, niedobór minerałów zł niedożywienie zł proszek, niedożywienie, niedobór minerałów, niedobór witamin zł płyn, niedożywienie, waniliowy zł Jak już wcześniej wspomniano, chory po udarze,w różnym stopniu doświadcza niepełnosprawności oraz wynikających z niej zaburzeń. Wśród najczęściej spotykanych wymienia się niedowład kończyn oraz zaburzenia w zakresie mowy i połykania (tzw. dysfagię). Wszystkie razem stanowią ważny problem zdrowotny nie tylko z powodu związanego z nimi ryzyka niedożywienia, ale i niebezpiecznych zachłyśnięć mogących prowadzić nawet do śmierci. Sam chory, niewłaściwie wyedukowany, może sobie w łatwy sposób zaszkodzić – nawet zwykłym z pozoru kawałkiem jedzenia. To wszystko sprawia, że bezwzględnie już od samego początku powinien się on znaleźć pod opieką specjalisty żywienia, który pomoże jemu oraz jego bliskim dostosować właściwe do sytuacji zalecenia dietetyczne. Szerzej na temat dysfagii przy udarze przeczytasz przy okazji kolejnych akapitów. Dieta poudarowa – te produkty należy włączyć do menu. Jak komponować jadłospis? Jak żywić chorego po udarze? Pacjenci po udarze charakteryzują się zwiększonym zapotrzebowaniem energetyczno-białkowym, które w zależności od fazy udaru wzrasta do 25–35 kcal/kg należnej masy ciała na dobę (a nawet do 40 kcal w przypadku niedożywienia) i 1,1–2,0 g białka/kg masy ciała. Celem podaży takiej ilości protein zaleca się dbałość to, aby każdy posiłek zawierał produkty wysokobiałkowe, takie jak: chude mięso, ryby, mleko oraz przetwory mleczne (np. chudy twarożek). Wśród produktów, które powinny znaleźć się obok wyżej wymienionych źródeł białka, ważne miejsce zajmują warzywa i owoce, jak również produkty zbożowe oraz tłuszcze dodawane na zimno. Witaminy, składniki mineralne oraz przeciwutleniacze w nich obecne odgrywają istotną rolę w prewencji kolejnego udaru, z kolei tłuszcze stanowią źródło dodatkowych kilokalorii. W zależności od indywidualnej tolerancji zaleca się sięgać po: owoce cytrusowe, szpinak, kalafior, brokuły, pełnoziarniste produkty zbożowe (kasza, ryż, makaron), ziemniaki, jajka, soczewicę, fasolę, migdały, orzechy włoskie, oliwę z oliwek, oleje roślinne, nasiona, awokado. Wyżej wymienione produkty mogą również stanowić element diety o konsystencji miękkiej, papkowatej – wystarczy je jedynie idealnie w posiłku zmiksować. W diecie należy uwzględnić odpowiednią ilość płynów. Zaleca się wypijanie przynajmniej 8–10 szklanek dziennie, chyba że pacjenta obowiązują restrykcje ze strony lekarza. Jak przyrządzać potrawy dla osoby po udarze? Potrawy rekomenduje się przygotowywać metodą gotowania we wodzie, na parze, duszenia bez obsmażania, a doprawiać ziołami i naturalnymi przyprawami. Posiłki powinny być podawane 5–6 razy na dobę. W sytuacji, gdy chory nie jest w stanie zjeść jednorazowo więcej, lepiej proponować je częściej, ale w mniejszej objętości. Pokarmów nie wolno podawać/przyjmować w pozycji leżącej. Jednym z problemów pacjentów po przebytym udarze bywa często zmiana rytmu wypróżnień. Gdy chorego po udarze dotyczą zaparcia, proponuje się więc zwiększenie udziału w diecie błonnika pokarmowego poprzez dodatek większej ilości warzyw, owoców, produktów z pełnego ziarna (oraz jednocześnie dbałość o odpowiednią podaż płynów), jak również włączenie do menu naturalnych, fermentowanych produktów mlecznych, dań na bazie suszonych śliwek oraz napojów słodzonych ksylitolem (działanie przeczyszczające). W przypadku biegunek zapierająco będą działać rozgotowany, biały ryż, zielone banany, gotowane jabłko, galaretka drobiowa z marchewką i jajkiem, jak również czarna herbata, czekolada i kakao. Przy rozwolnieniu nie zaleca się natomiast surowych warzyw, owoców, pełnego ziarna czy naturalnej kawy. Dieta po udarze – z jakich produktów zrezygnować? W diecie po udarze oprócz produktów indywidualnie nietolerowanych należy unikać: nadmiaru soli, obecnej także w formie ukrytej, tj. w wędzonkach, kiszonkach, produktach wysoko przetworzonych, daniach typu instant (nadmiar soli sprzyja wzrostowi ciśnienia tętniczego krwi, a to z kolei stanowi czynnik ryzyka ponownego udaru), jeśli równolegle przyjmowane są inne leki, np. statyny – soku grejpfrutowego (którego składniki mogą wchodzić w interakcje z substancjami czynnymi leku), jeśli równolegle przyjmowane są leki rozrzedzające krew – produktów o wysokiej zawartości witaminy K (tj. zielonych warzyw, kapusty, wątróbki itp.), nadmiaru cukru, słodyczy, deserów (nadwaga i otyłość zwiększają ryzyko udaru); nadmiaru tłuszczów pochodzenia zwierzęcego tj. masła, smalcu, tłustych mięs i ich przetworów (np. kiełbasa), pełnotłustego nabiału, chipsów i innych przekąsek smażonych (nadwaga i otyłość zwiększają ryzyko udaru); alkoholu. Dieta po udarze a dysfagia – żywienie medyczne po udarze Problem postępującego w chorobie niedożywienia w znacznym stopniu wynika z obecności tzw. dysfagii neurogennej. Pacjent nie jest w stanie poradzić sobie z określoną konsystencją posiłku, krztusi się nim bądź też nie może przesunąć kęsa dalej do przewodu pokarmowego. Chory, u którego pojawiają się trudności w zakresie połykania, powinien zostać poddany diagnostyce lekarza, pielęgniarki lub neurologopedy. Specjaliści dokonają oceny możliwości przełykania pokarmów o różnych konsystencjach (od płynnej do stałej) i zaproponują bezpieczne rozwiązanie. Dysfagia to zaburzenie towarzyszące 30–80% chorych po udarze. Przy niewłaściwym postępowaniu w trakcie przyjmowaniu posiłków pokarm albo napój zamiast do żołądka może trafić do dróg oddechowych, powodując zachłyśnięcie. To z kolei może prowadzić do zachłystowego zapalenia płuc, stanowiącego częstą przyczynę zgonu pacjentów po przebytym udarze. Problemy z połykaniem u osób po udarze mogą dotyczyć zarówno pokarmów płynnych (woda, herbata, zupa), jak i tych o konsystencji stałej. Płynne dania zaleca się więc zagęszczać, np. poprzez dodatek specjalistycznych preparatów do zagęszczania, natomiast posiłki stałe, twarde – miksować. Sposoby na radzenie sobie z problemem w przełykaniu pokarmów stałych po udarze: unikanie produktów twardych, chrupkich (takich jak tosty, chipsy, paluszki, krakersy, orzechy), unikanie pokarmów, które przyklejają się do podniebienia (np. skondensowane mleko, słodycze), aby nadać potrawie rzadką, delikatną konsystencję, dodawanie do pokarmów zupę, łagodny sos albo mleko, jeśli z pokarmu stałego przyrządza się puree, należy dodać do dania źródła białka (np. mięsa, ryby, białek jaj), unikanie łączenia konsystencji (przykładowo, nie spożywać rzadkiej zupy z dodatkiem makaronu – jeśli ma to być całość posiłku, lepiej go zmiksować na jeden, zwarty krem). Celem zabezpieczenia potrzeb organizmu na energię i białko rekomenduje się także rozważyć włączenie tzw. żywienia medycznego, możliwego do podaży w sposób doustny. Mowa o tzw. ONS (ang. oral nutritional supplements), znanych szerzej jako nutridrinki, które w niewielkiej objętości dostarczają potrzebnej energii oraz protein. Rodzaj odżywki typu nutridrink należy indywidualnie dopasować do potrzeb danej osoby, uwzględniając współtowarzyszące jej jednostki chorobowe. Odżywki typu nutridrink zaleca się pić wolno, małymi łykami. W przeciwnym razie może dojść do określonych zaburzeń ze strony przewodu pokarmowego, np. bólu brzucha i/lub biegunki. Jedna odżywka typu nutridrink dostarcza ok. 300 kcal oraz 18 g białka, czyli mniej więcej tyle, ile podwójna kanapka posmarowana masłem i grubo obłożona twarogiem, w zasadzie niemożliwa do zjedzenia przez chorego neurologicznego borykającego się z dysfagią. W przypadku dysfagii o wysoce nasilonym charakterze lekarz może zadecydować o włączeniu u pacjenta tzw. leczenia żywieniowego tj. odżywiania chorego drogą dostępu sztucznego do przewodu pokarmowego (żywienie dojelitowe – prowadzone albo przez zgłębnik albo PEG-a, w zależności od przewidywanego czasu trwania interwencji) bądź bezpośrednio do układu żylnego (żywienie pozajelitowe). Przykładowe przepisy dla chorego po udarze Białkowy koktajl wysokoenergetyczny W blenderze kielichowym zmiksuj razem: całego banana, garść borówek, 1 i ½ szklanki naturalnego kefiru albo mleka roślinnego, 3 miarki białka aptecznego oraz ½ miękkiego, dojrzałego awokado. Koktajl możesz dosłodzić odrobiną miodu. Shake dostarcza ok. 500 kcal i ok. 24 g białka. Twarożek z suszonymi śliwkami na zaparcia 5–6 suszonych śliwek zalej wrzątkiem, odstaw na godzinę, a następnie pokrój na kawałki. Zmiksuj razem ze 100 g chudego twarogu, dosłodź ksylitolem. Twarożek najlepiej smakuje schłodzony. Białkowa zupa wysokoenergetyczna W blenderze kielichowym zmiksuj razem: 1 i ½ szklanki chudego rosołu, 50 g ugotowanego, chudego mięsa, 1 małego, ugotowanego ziemniaka (ok. 80 g), 1 łyżeczkę oleju rzepakowego oraz ½ saszetki (ok. 30 g) naturalnego preparatu z kategorii żywności medycznej, stanowiącego kompletną odżywkę. Porcja takiej zupy dostarcza ok. 450 kcal oraz 40 g białka. Twoje sugestie Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym. Zgłoś uwagi Polecane artykuły Cukinia – właściwości, wartości odżywcze i przepisy. Dlaczego warto jeść cukinię? Cukinia należy do rodziny dyniowatych. Jako niskokaloryczne warzywo i o niskim indeksie glikemicznym jest polecana osobom zmagającym się z insulinopornością czy cukrzycą. Jakich wartości odżywczych i witamin dostarczymy organizmowi, jedząc cukinię? Fasolka szparagowa – właściwości, wartości odżywcze, kalorie, zdrowe przepisy Fasolka szparagowa to warzywo o niskim indeksie glikemicznym, dlatego poleca się ją diabetykom, osobom cierpiącym na insulinoopornością lub walczącym z otyłością. W fasolce szparagowej istotą rolę odgrywa obecność błonnika, który pomaga regulować pracę przewodu pokarmowego. Jakie wartości odżywcze i ile kcal ma fasola szparagowa? W jaki sposób ją gotować, przechowywać i mrozić? Brzuch stresowy – czym jest i jak się go pozbyć? Spora część z nas „zajada stres”. Są jednak i tacy, którzy w momencie zwiększonego napięcia nie są w stanie tknąć czegokolwiek. Okazuje się, że w przypadku tych pierwszych skłonność do sięgania po wysokokaloryczne posiłki może wynikać z pewnych zmian fizjologicznych naszego ustroju. Czy jednak można tym tłumaczyć fakt rosnącej masy ciała i trudności w odchudzaniu, zwłaszcza gdy z uporem twierdzimy „że wcale nie jemy więcej”? Przyjrzyjmy się kortyzolowi – „hormonowi stresu”. Czy może on zwiększać ryzyko występowania „brzucha stresowego”? Jak prawdziwie wypocząć na urlopie i nie myśleć o pracy? Chociaż może się wydawać, że urlop to czas zupełnego resetu od spraw zawodowych, badania ukazują zupełnie odmienną tendencję. Według raportu Monitora Rynku Pracy sporządzonego przez Instytut Badawczy Randstad tylko 64 proc. Polaków potrafi zapomnieć o pracy podczas urlopu. Pozostała część osób, czyli aż 36 proc. Polaków w czasie wyjazdu wakacyjnego nie może przestać myśleć o projektach, zadaniach, zobowiązaniach i wielu innych kwestiach związanych z pracą. Glukozynolany – charakterystyka, właściwości, działania niepożądane Glukozynolany to grupa związków chemicznych charakterystyczna dla rodziny roślin potocznie nazywanych kapustnymi. W poniższym tekście przybliżymy tę grupę związków chemicznych. Sprawdziliśmy, jaki mają wpływ na nasz organizm oraz odpowiadamy na pytania: jakie mają właściwości? Czy są zdrowe? Czy powinniśmy ich unikać czy może zwiększyć ich ilość w naszej diecie? Jak radzić sobie ze stresem? Stres stanowi prawdziwą plagę naszych zabieganych i niezwykle zmiennych czasów. Prawdopodobnie nie ma osoby, która choć raz dziennie nie doświadczyłaby tej reakcji organizmu na czynniki postrzegane jako zagrożenie. O ile w odległych czasach stres pomagał człowiekowi, bo pozwalał mu zareagować odpowiednio na niebezpieczeństwo, o tyle współcześnie często jest on większym zagrożeniem niż samo zjawisko, w reakcji, na które jest wyzwalany. Lateks – charakterystyka, właściwości, zastosowanie, szkodliwość W poniższym tekście przybliżamy to, czym jest lateks i w jakich produktach możemy go znaleźć. Odpowiadamy również na pytania, czy lateks jest szkodliwy oraz co robić w przypadku wystąpienia alergii na ten materiał. Zapraszamy do lektury. Jak przetrwać pierwsze dni w pracy po urlopie? Praktyczne porady Skończyłeś urlop i masz trudności z odnalezieniem się na nowo w pracy? A może Twój urlop dopiero nadchodzi, ale nauczony doświadczeniem już teraz obawiasz się, co czeka Cię w pracy po powrocie? Przeczytaj 6 praktycznych porad na to, jak przetrwać pierwsze dni w pracy po urlopie.
Gdy za oknem słońce i wysokie temperatury, chętniej sięgamy po alkohol. Rozluźnia, przyjemnie chłodzi – nieodłączny towarzysz sezonu urlopowego. Jak się okazuje, zimne piwo czy drink z palemką to najgorszy z możliwych wyborów latem. Ekspertka tłumaczy, czym może się skończyć wakacyjne popijanie drinków. spis treści 1. "Nawet bezalkoholowe smakowe piwo to nie jest dobry wybór" 2. A może drink z palemką? 3. Alkohol a upały – tragiczne skutki 4. Czy latem można pić alkohol? rozwiń 1. "Nawet bezalkoholowe smakowe piwo to nie jest dobry wybór" Zimne piwo nad wodą? Gasi pragnienie, nawadnia, poprawia pracę nerek – te przekonania towarzyszą nam od dziesiątek lat. Dlaczego to mity i czym może grozić picie piwa podczas upałów? Piwo to w głównej mierze woda – ok. 92 procent, więc picie go powinno służyć nawodnieniu organizmu. Niestety tak nie jest, bo w piwie znajdziemy oczywiście też alkohol etylowy, ekstrakt, dwutlenek węgla. W złocistym trunku są również składniki odżywcze, takie jak węglowodany oraz minerały i witaminy – śladowe ilości witaminy z grupy B, ale też potas, magnez, sód, fosfor i jod. Brzmi dobrze, ale w rzeczywistości to nie jest żadne źródło składników odżywczych. - Piwo to maltoza, czyli cukier, plus ewentualnie witaminy z grupy B, które przecież czerpiemy z innych produktów spożywczych. Nie traktowałabym piwa jako dobrego źródła witamin – podkreśla w rozmowie z WP abcZdrowie dr n. o zdr. Hanna Stolińska, dietetyk kliniczny, autorka wielu książek i publikacji naukowych. Piwo to puste kalorie, ale przede wszystkim jeden z najgorszych wyborów w gorące dni, gdy trzeba zadbać o nawodnienie organizmu. Po pierwsze piwo hamuje wydzielanie wazopresyny, a ten hormon bierze udział w regulowaniu gospodarki wodnej organizmu. Ponadto piwo daje efekt diuretyczny – badania wskazują, że 1 g etanolu zawarty w piwie wydalany jest w z organizmu w postaci aż 10 ml moczu. Piwo nawet w niewielkiej ilości działa moczopędnie głownie za sprawą alkoholu wpływającego na przysadkę mózgową. Wysokie stężenie potasu w stosunku do sodu (4:1) dodatkowo potęguje to działanie trunku. Organizm potrzebuje też więcej wody na spalenie alkoholu. W efekcie, zwłaszcza podczas upałów, popijanie zimnego piwa może skończyć się groźnym w konsekwencjach odwodnieniem organizmu, zwłaszcza, że wydzielanie potu, czyli pozbywanie się płynów z organizmu, jest wzmożone. Zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej wskutek odwodnienia mogą być źródłem osłabienia, mdłości czy wymiotów i bólu głowy. Ale w skrajnych przypadkach raczenie się alkoholem podczas upału może skończyć się skokami ciśnienia krwi, zaburzeniami rytmu serca, a także zaburzeniami na tle neurologicznym. Długotrwałe odwodnienie może prowadzić bezpośrednio do śmierci. Dietetyczka dr Hanna Stolińska zwraca uwagę na jeszcze jedno niebezpieczeństwo: - Sezon picia alkoholu na zewnątrz niesie za sobą konsekwencje w postaci przytycia, bo to puste kalorie. A dodatkowo zwiększa się apetyt, więc często alkoholowi towarzyszą przekąski. Co więcej, piwa smakowe mają dużo syropu glukozowo-fruktozowego, który jest co prawda tanim zamiennikiem cukru, ale powoduje odkładanie się tkanki tłuszczowej wisceralnej na narządach wewnętrznych, w tym otłuszczenie wątroby – akcentuje ekspertka. Zdaniem dietetyczki nawet piwo bezalkoholowe nie jest dobrym wyborem na upalne, letnie dni. 2. A może drink z palemką? Zamiast piwa może więc elegancki drink z palemką? Niewielka ilość mocnego alkoholu, dodatek soku lub syropu smakowego i lód. Brzmi dobrze, a jeszcze lepiej sączy się takie drinki na plaży czy w restauracji. Poza alkoholem, którego skutki mogą być tragiczne w konsekwencjach zwłaszcza latem, są jeszcze dodatki – nadmiar cukru pod postacią soku, nektaru czy syropu barmańskiego to nie tylko widmo przybrania na wadze. - Dodatkowo to duże obciążenie zwłaszcza dla trzustki i wątroby. Cukier jest prozapalny dla organizmu, a w dodatku trzustka musi intensywnie pracować przez długi czas, bo drinki często pijemy przez wiele godzin. Co to oznacza? Non stop wyrzut insuliny. Wątroba z kolei skupia się na trawieniu alkoholu, bo jest to trucizna, którą ten organ chce szybko zmetabolizować. A to skutkuje zwiększonym odkładaniem się tłuszczu z pokarmu – ostrzega dietetyczka kliniczna, dr Stolińska. 3. Alkohol a upały – tragiczne skutki Choć jedno piwo czy jeden drink nie wydają się być dużym zagrożeniem, to lekarze alarmują – nawet niewielkie ilości alkoholu etylowego są groźne dla zdrowia. - Żaden lekarz i dietetyk nie powinien powiedzieć, że jest choćby minimalna dawka alkoholu dobra dla organizmu. WHO potwierdza to, akcentując, że nie ma bezpiecznej dawki alkoholu. Przyjmuje się co prawda, że dla mężczyzny dopuszczalna bezpieczna ilość alkoholu to 2 kieliszki, dla kobiety 1, ale ja wolałabym się nie podpisywać pod zalecaniem komukolwiek alkoholu – informuje dr Stolińska. Picie alkoholu – zwłaszcza gdy temperatury sięgają 30 stopni Celsjusza – ma negatywny wpływ na pracę serca i układ krążenia. Stanowi więc realne zagrożenie dla osób borykających się z nadciśnieniem, miażdżycą i innymi chorobami układu krążenia. - Rozszerzają się naczynia krwionośne – picie alkoholu zwiększa ryzyko udaru, zawału, zwłaszcza dla osób narażonych na choroby układu krążenia, a także dla osób otyłych, a tych mamy już ponad 60 procent w Polsce. Picie alkoholu w upały często kończy się bardzo groźnymi sytuacjami – ostrzega ekspertka. Wzrost ciśnienia krwi, efekt rozgrzewający alkoholu – to dwa czynniki, które sprawiają, że chętniej po alkoholu kierujemy swoje kroki w stronę wody. Jednak skok do basenu czy jeziora z lodowatą wodą może zakończyć się nawet śmiercią – i bynajmniej nie chodzi o utonięcie, które, jak szacuje WHO, każdego roku może być przyczyną zgonu ok. 320 tysięcy osób. W Polsce w 2020 roku odnotowano 483 przypadki utonięć – aż 70 procent utonięć latem jest skutkiem alkoholu. Jednak rozgrzany alkoholem organizm i zimna woda mogą prowadzić przede wszystkim do szoku termicznego – skurcz mięśni czy skurcz krtani mogący prowadzić do tzw. suchego utonięcia, hiperwentylacji, utraty świadomości czy wreszcie nagłe zatrzymanie krążenia. To potencjalne skutki relaksu nad wodą w towarzystwie piwa czy drinka. 4. Czy latem można pić alkohol? Jeśli mamy na niego ochotę, to pamiętajmy, że najbezpieczniejszą porą jest wieczór, gdy temperatura spada. A najlepszym wyborem będzie lampka wina, które zawiera polifenole znane z silnych właściwości antyoksydacyjnych, na co zwraca uwagę dietetyczka. Dodaje także, że spotkaniom przy alkoholu powinna towarzyszyć woda z dodatkiem cytryny, by zniwelować skutki alkoholu – przede wszystkim odwodnienia. - Podczas upałów sięgajmy po prostu po wodę mineralną. Choć dobieramy ją do stanu zdrowia, to dobrym wyborem będzie woda średniozmineralizowana zmieszana z wysokozmineralizowaną, by uniknąć konsekwencji utraty minerałów i elektrolitów wraz z potem – tłumaczy ekspertka. Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez Rekomendowane przez naszych ekspertów Skorzystaj z usług medycznych bez kolejek. Umów wizytę u specjalisty z e-receptą i e-zwolnieniem lub badanie na abcZdrowie Znajdź lekarza. polecamy
czy po udarze można pić alkohol